Oblicz Ciepło

Technologia

Panasonic uderza pompą ciepła CO2, idealnie zgraną z fotowoltaiką

Ciepła woda na nowo: Panasonic uderza pompą ciepła CO2, idealnie zgraną z fotowoltaiką

ObliczCieplo2 wrz 2026
Ciepła woda na nowo: Panasonic uderza pompą ciepła CO2, idealnie zgraną z fotowoltaiką

Zapomnij o starych bojlerach. Panasonic właśnie zaprezentował nową gamę pomp ciepła dedykowanych wyłącznie do przygotowania ciepłej wody użytkowej (c.w.u.). Co czyni je wyjątkowymi? Po pierwsze - wykorzystują naturalny dwutlenek węgla (CO2) jako czynnik chłodniczy. Po drugie - są stworzone, by współpracować z przydomową fotowoltaiką.

Japoński gigant przygotował potężną ofertę aż 16 konfiguracji, dzięki czemu nowa pompa ciepła dopasuje się do domów o skrajnie różnym profilu zużycia wody. Kluczowym elementem nowej serii jest zastosowanie naturalnego czynnika chłodniczego R744 (czyli CO2). Jego potencjał tworzenia efektu cieplarnianego (GWP) wynosi zaledwie 1. Dla porównania, wiele popularnych na rynku syntetycznych czynników ma ten wskaźnik na poziomie kilkuset czy wręcz kilku tysięcy. Panasonic wyraźnie rzuca wyzwanie systemom opartym na chemii, oferując czystszą, "zieloną" alternatywę, która dodatkowo ma drastycznie obniżyć rachunki za ciepłą wodę.

Niesamowity COP 6,1 - ale wczytajmy się w szczegóły

Na papierze osiągi robią ogromne wrażenie. Najmocniejszy model o mocy 6 kW chwali się współczynnikiem efektywności (COP) na poziomie do 6,1. Oznacza to, że z 1 kW energii elektrycznej urządzenie potrafi wyprodukować ponad 6 kW energii cieplnej. Trzeba jednak zachować odrobinę chłodnej głowy - ten imponujący wynik osiągnięto w specyficznych, bardzo przyjaznych dla pomp ciepła warunkach laboratoryjnych (temperatura otoczenia 32,5 st. C, woda na wejściu 21 st. C).

Mimo tak doskonałych wyników w testach w iście letnich warunkach, Panasonic gwarantuje, że nowa linia została zaprojektowana tak, aby utrzymać stabilną wydajność i niskie koszty operacyjne niezależnie od klimatu - nawet wtedy, gdy temperatura mocno spada. Niezawodność w chłodniejsze dni to przecież klucz do sukcesu każdej pompy c.w.u., bo każdy z nas oczekuje zawsze dostępnego wrzątku z kranu.

Dwie moce do wyboru - co kryje się pod obudową?

Sercem systemu jest jednostka zewnętrzna, dostępna w dwóch wariantach:

  • Standard Series 4 kW (HE-UM40CR) - deklarowany COP 5,0

  • Deluxe Series 6 kW (HE-UM60CR) - deklarowany COP 6,11

Dla modelu 4 kW pobór mocy waha się od 0,8 do 2 kW, podczas gdy potężniejsza wersja 6 kW pobiera od 0,83 do 2,3 kW.

Co ciekawe, oba warianty dzielą ze sobą identyczne wymiary obudowy (672 x 799 x 299 mm) oraz ten sam, niezwykle cichy poziom generowanego hałasu - zaledwie 37 dB. Minimalnie różnią się za to wagą: model 4 kW waży 41 kg, a jego mocniejszy brat 6 kW - 46 kg. Zasilane jednofazowo, oba urządzenia działają bez problemu w temperaturach od -10 do 43 st. C i obsługują inteligentną komunikację (RS-485, protokół Modbus). Maksymalna długość rur pomiędzy elementami instalacji to 15 metrów.

Stworzone z myślą o darmowej energii ze słońca

To, co najbardziej ucieszy nowoczesnych inwestorów, to głęboka integracja z instalacjami fotowoltaicznymi (PV). Kompletny system pozwala na mądre zarządzanie produkcją.

Dzięki modułowi Wi-Fi i świetnie ocenianej aplikacji Panasonic Comfort Cloud, użytkownik sam może zdecydować, że pompa ma działać najintensywniej wtedy, kiedy słońce świeci najmocniej, korzystając z darmowej energii. Z poziomu telefonu możesz nie tylko monitorować koszty (w ujęciu dziennym, miesięcznym i rocznym), ale też ustawiać precyzyjne harmonogramy, odpalić "tryb wakacyjny" czy uruchomić błyskawiczne podgrzewanie wody (funkcja boost), gdy akurat potrzebujesz jej więcej.

Sprzedaż tego innowacyjnego rozwiązania (z 10-letnią gwarancją w pakiecie!) startuje w Australii, gdzie łapie się ono na programy dopłat do energii odnawialnej. Kiedy trafi na rynki europejskie? Panasonic na razie milczy, ale patrząc na zaostrzające się przepisy proekologiczne w Europie, debiut na naszym kontynencie wydaje się jedynie kwestią czasu.